REKLAMA
 
REKLAMA

Ministerstwo zawiesiło część kotłów na pelet

Ministerstwo zawiesiło część kotłów na pelet
Gramwzielone.pl (C) 2025 / wygenerowano za pomocą Google Gemini

Z programu Czyste Powietrze czasowo usunięto część kotłów na pelet. Powodem są zgłoszenia dotyczące możliwości montażu w niektórych kotłach tzw. rusztu awaryjnego, co narusza regulamin programu.

O czasowym zawieszeniu części kotłów na pelet znajdujących się na Liście Zielonych Urządzeń i Materiałów (ZUM) poinformowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Decyzja została podjęta przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy (IOŚ-PIB) we współpracy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Ile pieców zawieszono?

Na 2561 urządzeń wpisanych na listę ZUM, na które można uzyskać dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze, zawieszenie objęło 31 pozycji. Oznacza to, że w odniesieniu do tych konkretnych modeli czasowo wstrzymano możliwość uzyskania dofinansowania w ramach programu Czyste Powietrze.

REKLAMA

Możliwość przywrócenia urządzeń

Producenci zawieszonych kotłów mogą dostarczyć dodatkową dokumentację oraz wyjaśnienia. Po ich pozytywnej weryfikacji urządzenia będą mogły wrócić na listę. Proces ten – jak podkreśla resort klimatu – ma odbywać się z zachowaniem zasad przejrzystości i równego traktowania wszystkich podmiotów.

Zmiany w regulaminie listy ZUM

Warto wiedzieć, że od 29 kwietnia 2025 r. obowiązuje przepis, zgodnie z którym każdy producent musi złożyć pisemne oświadczenie, że jego kocioł nie daje możliwości montażu rusztu awaryjnego.

Kolejna aktualizacja regulaminu planowana przez NFOŚiGW ma wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia: wymóg potwierdzenia braku takiej możliwości przez niezależne, akredytowane laboratorium oraz sankcje w przypadku nieprawdziwych deklaracji. Jeśli producent złoży fałszywe oświadczenie, wszystkie jego urządzenia zostaną usunięte z listy na co najmniej dwa lata.

Skutki stosowania rusztu awaryjnego

Ruszt awaryjny to dodatkowy element montowany w kotłach na pelet. Kosztuje kilkaset złotych i pozwala na spalanie węgla, drewna czy odpadów. Według sygnałów z rynku urządzenia umożliwiające montaż takiego rusztu cieszyły się dużą popularnością, a ich sprzedaż miała wypierać modele pozbawione tej opcji. Szerzej na temat tego procederu pisaliśmy w artykule: Ruszty awaryjne w kotłach na pelet – tak producenci urządzeń obchodzą wymogi Czystego Powietrza.

Resort klimatu podkreśla, że takie rozwiązanie jest sprzeczne zarówno z przepisami unijnymi, jak i regulaminem programu Czyste Powietrze. Stosowanie rusztów awaryjnych powoduje wzrost emisji pyłów i zanieczyszczeń, co stoi w sprzeczności z celami programu i ideą transformacji energetycznej.

REKLAMA

Reakcja branży

Polski Alarm Smogowy (PAS) ocenił decyzję ministerstwa jako krok w dobrym kierunku, podkreślając, że może to być jedynie część szerszego problemu. Według przedstawicieli organizacji w Czystym Powietrzu mogły być już finansowane kotły, które w praktyce działają jak tradycyjne „kopciuchy”.

Do sprawy odniósł się Andrzej Guła, współzałożyciel PAS, publikując na platformie X wpis, w którym podkreślił, że to dobra decyzja. Jak stwierdził: „Czyste Powietrze (mimo oficjalnego zakazu) w ostatnim czasie masowo finansowało kopciuchy w których można spalać nie tylko węgiel, ale też odpady. Podejrzewam, że to, co zawieszono, to czubek góry lodowej, a dziesiątki tysięcy kopciuchów już z programu sfinansowano. Dobrym kierunkiem jest wykluczenie nieuczciwych producentów z listy na okres co najmniej dwóch lat. Pamiętajmy, że na liście są też uczciwi producenci, którzy nie dają możliwości montażu rusztu awaryjnego do spalania wszystkiego, i oni nie powinni być karani”.

W debacie na ten temat pojawiły się również głosy, że kontrole powinny objąć nie tylko dokumentację, ale również już zainstalowane urządzenia.

Czy beneficjenci będą musieli zwrócić dotację?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w swoim komunikacie nie podał informacji o tym, co czeka beneficjentów, którzy wzięli dotację na jeden z zawieszonych kotłów. Fundusz i ministerstwo ostrzegają jednak, że w przypadku montażu rusztu będzie trzeba zwrócić dotację wraz z odsetkami.

Czekamy na stanowisko NFOŚiGW

Zapytaliśmy NFOŚiGW, czy beneficjenci będą zobowiązani do zwrotu przyznanego dofinansowania, mimo że w momencie zakupu i montażu urządzenia formalnie spełniało ono kryteria programu. Spytaliśmy także, jakie wsparcie bądź rekompensaty będą mogli otrzymać beneficjenci, którzy – nie ze swojej winy – posiadają kotły zakwestionowane przez nowe przepisy. Czekamy na oficjalną odpowiedź.

Katarzyna Poprawska-Borowiec

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Brak komentarzy
 
 
 
REKLAMA