Siemens Gamesa buduje najpotężniejszą na świecie morską turbinę wiatrową
W Narodowym Centrum Testowym Østerild w Danii Siemens Gamesa przetestuje swoją morską turbinę wiatrową o ogromnej mocy. W planach jest pełnoskalowa produkcja turbiny nowej generacji, jak określił ją producent w dokumentach dla Komisji Europejskiej. Na ich podstawie projekt uzyskał dofinansowanie z unijnego Funduszu Innowacyjnego (Innovation Fund).
Spółka Siemens Gamesa Renewable Energy AS (SGRE) chce wprowadzić na rynek ogromną turbinę wiatrową do pracy na morzu. Nie ujawniła jej mocy, jednak w dokumencie Komisji Europejskiej (KE) opisującym projekt mowa jest o „najpotężniejszym na świecie” prototypie turbiny wiatrowej. Najpierw zostanie ona sprawdzona w duńskim Narodowym Centrum Testowym Østerild.
Projekt ogromnej morskiej turbiny wiatrowej Siemens Gamesa realizowany jest w ramach projektu HIPPOW. To skrót od: Highly Innovative Prototype of the most Powerful Offshore Wind turbine generator (Wysoce innowacyjny prototyp najpotężniejszego generatora morskiej turbiny wiatrowej). Jak wynika z nazwy projektu oraz informacji KE, turbina ma integrować szereg innowacyjnych rozwiązań. Mają one dotyczyć m.in. mocy nominalnej, instalacji łopat i wieży, systemu chłodzenia, strategii konserwacji, elektroniki i łożysk turbiny.
Jak wskazuje w swoim dokumencie KE, będzie to jedyna taka turbina wiatrowa na świecie pod względem rozmiaru i mocy znamionowej, a także wdrożonych innowacji. Produkt ma ponadto duży potencjał skalowalności na różnych rynkach. Dlatego też projekt uzyskał dofinansowanie z Funduszu Innowacyjnego w wysokości 30 mln euro.
Z czym mierzy się Siemens Gamesa?
Producent nie podał faktycznej mocy turbiny budowanej w ramach projektu HIPPOW. W dokumencie KE pojawiła się jedynie informacja, że będzie ona wytwarzała energię w ilości odpowiadającej zużyciu 7 tys. duńskich gospodarstw domowych.
Jeżeli jednak morska turbina wiatrowa SGRE ma być najpotężniejsza na świecie, to musi zmierzyć się ze sporą konkurencją. Teraz już do pokonania jest nie tylko 15 MW oferowanych przez model V236-15.0 MW duńskiej firmy Vestas (w ubiegłym roku producent pozyskał ogromne zamówienie na te turbiny). Na drodze do sukcesu stoją również coraz silniejsi chińscy producenci. Już parokrotnie pobili oni rekord Duńczyków.
Chińskie rekordy
W połowie ubiegłego roku chiński Goldwind we współpracy z koncernem China Three Gorges (CTG) zainstalował turbinę o mocy 16 MW. Jest ona wyposażona w wirnik o średnicy 252 m – o 16 m większy od wirnika największej turbiny Vestasa. Maszyna Goldwind GWH252-16MW zaczęła wówczas pracę na morskiej farmie wiatrowej o mocy 400 MW u wybrzeży prowincji Fujian.
Jeszcze większą turbinę opracowała inna chińska spółka – Mingyang Smart Energy. Jej model MySE 16-260 również ma 16 MW mocy, jednak przewyższa turbinę Goldwind średnicą łopat wirnika – wynosi ona 252 m, podczas gdy maszyna Goldwind ma 236 m.
Na tym jednak Chińczycy się nie zatrzymali. Pod koniec roku Mingyang w swojej bazie produkcyjnej w Shanwei zaprezentował morską turbinę MySE 18.X-20MW. Ma ona osiągać moc znamionową w zakresie od 18 MW do 20 MW, a średnica jej wirnika może wynieść 260-292 m.
Mingyang Smart Energy wciąż podnosi poprzeczkę. Podczas targów China Wind Power firma ogłosiła zamiar zbudowania nowych turbin wiatrowych do pracy na lądzie i na morzu. Opcja morska to model MySE 22MW o mocy znamionowej 22 MW. Elektrownia może mieć wirnik o średnicy nawet 310 m.
Wobec takiego tempa produkcji coraz większych morskich turbin wiatrowych w Państwie Środka tym większą ciekawość budzi najnowsza turbina SGRE, która będzie testowana w Østerild. Według dokumentu KE jej budowa miała się rozpocząć 1 kwietnia 2023 r. Oddanie do użytku zaś przewidziano na 31 grudnia 2024 r.
Informacje na temat projektu SGRE można znaleźć w tym dokumencie.
Barbara Blaczkowska
barbara.blaczkowska@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.