Energia z OZE idzie na straty
Polska energetyka w ostatnich tygodniach boryka się ze sporym wyzwaniem. Z powodu zlecanych przez PSE kolejnych redukcji elektrowni fotowoltaicznych i wiatrowych energia odnawialna nie jest w pełni wykorzystywana. Fundacja Instrat wskazuje, jakie działania należy podjąć, aby w przyszłości uniknąć podobnych ograniczeń także dla instalacji prosumenckich.
W Polsce jest coraz więcej źródeł taniej, odnawialnej energii – to pozytywna tendencja. Jednak brak elastyczności po stronie energetyki konwencjonalnej i odbiorców prądu, a także stosunkowo niewielki potencjał magazynowania generuje problemy z przyjęciem nadwyżek energii w krajowym systemie elektroenergetycznym. W efekcie w tym roku odnotowaliśmy rekordową ilość energii nieodebranej z OZE – według Fundacji Instrat aż 333 GWh, czyli czterokrotnie więcej niż w całym roku 2023.
Fundacja Instrat podkreśla, że organizacja wielokrotnie zwracała uwagę, co należy zrobić, aby Polacy mogli szerzej korzystać z odnawialnej energii. Aby uniknąć w przyszłości kolejnych, coraz większych ograniczeń – także dla instalacji prosumenckich – zdaniem analityków Instrat konieczne jest podjęcie kilku działań.
Brak elastyczności pociąga za sobą koszty
W ostatnich kilku latach znacząco wzrosła produkcja odnawialnej energii w Polsce, głównie dzięki instalacjom fotowoltaicznym. W słoneczne dni wyprodukowana przez nie energia elektryczna pokrywa coraz większą część krajowego zapotrzebowania.

Konwencjonalne elektrownie, zwłaszcza węglowe, nie mogą elastycznie zmniejszać swojej produkcji poniżej określonego minimum ze względu na ograniczenia techniczne. Ten brak elastyczności niesie ze sobą widoczne koszty. Intrat podkreśla, że elektrownie węglowe i gazowe pozostają włączone kosztem ograniczania produkcji energii z OZE (tzw. nierynkowe redysponowanie). To prowadzi do zwiększenia kosztów produkcji energii elektrycznej z uwagi na konieczność wypłaty rekompensat oraz zwiększa emisje CO2.
Kolejną przyczyną ograniczania produkcji energii z farm fotowoltaicznych i wiatrowych jest brak elastyczności po stronie odbioru energii. Instrat wskazuje, że w godzinach, w których energia słoneczna jest szeroko dostępna i w związku z tym tańsza, można ją w większym stopniu wykorzystywać, ładując pojazdy elektryczne, nagrzewając wodne zbiorniki buforowe i pomieszczenia przy użyciu pomp ciepła lub grzałek. Wskazane jest także uruchamianie w tym czasie energochłonnych procesów przemysłowych.
Instrat zauważa, że warto także rozważyć wprowadzenie do systemu sieciowych magazynów energii elektrycznej, kotłów elektrodowych w systemach ciepłowniczych oraz elektrolizerów do produkcji zielonego wodoru. Wszystkie te rozwiązania organizacja obecnie analizuje pod kątem optymalizacji kosztów w ramach perspektywy do 2040 r. Ich implementacja przyniosłaby nie tylko redukcję emisji, lecz także znaczne oszczędności związane z importem nośników energii oraz zakupem uprawnień do emisji CO2.
Ponad 300 GWh energii nie trafiło do sieci
Wcześniej, w latach 2022 i 2023, przymusowe redukcje energii z OZE występowały sporadycznie, głównie w okresach długich weekendów i świąt, gdy duże ilości energii generowanej przez źródła wiatrowe lub słoneczne przypadały na bardzo niskie zapotrzebowanie na energię. W 2024 r. po raz pierwszy doświadczamy regularnych redukcji w dni robocze, a redukcje w weekendy osiągają poziomy wcześniej niespotykane.
Wolumen 333 GWh energii elektrycznej, która jak na razie w 2024 roku – tylko do połowy maja – nie trafiła do sieci z powodu redukcji zleconych przez PSE, to aż czterokrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku. Jest to w przybliżeniu równowartość średniego rocznego zużycia prądu przez 132 tys. gospodarstw domowych.

Właściciele instalacji OZE mogą otrzymać rekompensaty za energię, której nie mogli dostarczyć do sieci z powodu redukcji zlecanych przez PSE, jednak to generuje wyższe kwoty na naszych rachunkach.
.
.
Instrat podkreśla, że większa elastyczność bloków energetycznych, połączona z inteligentnym i elastycznym poborem energii, umożliwiłaby bardziej efektywne wykorzystanie tych nadwyżek, co przyniosłoby korzyści dla wszystkich.
Organizacja podkreśla, że bardzo istotne staje się rozwijanie elastyczności systemu energetycznego w kontekście programu jądrowego. Jeśli zostanie zbudowana elektrownia jądrowa, powinna być zaprojektowana do pracy w warunkach rosnącej, zmiennej generacji z OZE.
Instrat rekomenduje prowadzenie świadomej, multisektorowej polityki energetycznej, opartej na otwartych danych i celach zgodnych ze zobowiązaniami klimatycznymi. Organizacja podkreśla także, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne powinny na bieżąco publikować dane o systemie elektroenergetycznym, w tym dane o nieprzyjętej energii z OZE (nierynkowym redysponowaniu) w łatwym do odczytania formacie.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.